Festiwal ujeżdżania dzikich koni
W pewnym hiszpańskim miasteczku Sabucedo już ponad czterysta lat ma miejsce tradycyjny festiwal ujeżdżania dzikich koni Uczestnicy festiwalu mają na celu złapać dzikie konie, które żyją w górach. Muszą zagnać je do zagrody i oznaczyć. Złapanym rumakom przycinana się ogony, czesze grzywy i dzieli się je na stada. Konie nie pozwalają się jednak tak łatwo schwytać. Złapane muszą być zagonione do zagrody, a nie wygląda to bynajmniej jak zwykła jazda konna. Jeźdźcy rzucają się na nie, łapią za kark lub ogon i przewracają na ziemię,. Wszystko zgodnie z tradycją. Złapane rumaki sprzedaje się. Niejedna stadnina koni może pochwalić się takim ogierem. Po okresie ujeżdżania możliwa jest nawet jazda konna pod takim dzikim zwierzęciem. Tradycja ta ma na świecie swoich zwolenników i przeciwników. Jedni uważają takie łapanie koni bestialskim, inni są chętni by zobaczyć zmagania ludzi z dziką naturą na własne oczy. Jeśli chodzi o spektakularność to festiwal ten jak i wiele innych tradycyjnych hiszpańskich uroczystości jest bardzo widowiskowy. Podobnie jak walki byków z torreadorami przyciągają wielu widzów i wielu śmiałków chętnych spróbowania swoich sił w walce z dziką naturą.
Adres www: http://141.174.85.93



